Pogrzeb Donatorów w Lublinie i wspólna mogiła na Majdanku
Są pożegnania, które niosą w sobie podwójny ciężar smutku. W miniony piątek, 10 kwietnia 2026 roku. Na cmentarzu na Majdanku w Lublinie, miałam ogromny zaszczyt poprowadzić ceremonię o szczególnym charakterze. Odprowadziliśmy na miejsce wiecznego spoczynku osoby, które swoją ostatnią wolą postanowili przysłużyć się nam wszystkim. Chodzi oczywiście o donatorów Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.








Wspólna mogiła donatorów
Jako Mistrzyni Ceremonii Pogrzebowych uczestniczę w wielu pożegnaniach. Jednak pochówki osób, które oddały swoje ciała nauce, zawsze skłaniają do szczególnej refleksji nad sensem ludzkiego życia. Tego typu uroczystości odbywają się rzadko, co tylko podkreśla ich unikalny wymiar.
Kim są Donatorzy i dlaczego ich dar jest bezcenny?
Donatorzy to osoby, które za życia podjęły w pełni świadomą i szlachetną decyzję o przekazaniu swojego ciała po śmierci uczelniom medycznym. Natomiast dla studentów medycyny czyli przyszłych lekarzy, chirurgów, specjalistów, którzy będą ratować nasze zdrowie. Można stwierdzić że stają się oni „pierwszymi, milczącymi nauczycielami”.
Choć współczesna medycyna dysponuje fantomami i aplikacjami 3D, nic nie jest w stanie w pełni zastąpić nauki anatomii na prawdziwym ludzkim ciele. Jak trafnie ujął to podczas uroczystości prof. Jacek Baj z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, nauka na ciele Donatora to nie tylko poznawanie anatomii, ale przede wszystkim najważniejsza lekcja szacunku do drugiego człowieka.
Znani i nieznani bohaterowie nauki
Wśród żegnanych tego dnia osób znalazł się pan profesor Sławomir Grzegorz Kozłowski. Ceniony ekonomista z UMCS, wykładowca i człowiek o wielkim sercu. Profesor przez całe życie dzielił się swoją wiedzą w salach wykładowych. Po śmierci, przez ponad trzy lata, jego ciało służyło Uniwersytetowi Medycznemu. Decyzja o donacji często jest trudna dla rodziny, ale z czasem staje się powodem do ogromnej dumy. Niezwykle poruszające były słowa wdowy po profesorze, pani Albiny Kozłowskiej, która w dniu pogrzebu wyznała, że jej mąż bardzo chciał, aby jego ciało służyło innym.
Wspólna mogiła na Majdanku czyli miejsce wiecznego szacunku
Podczas piątkowych uroczystości, które odbyły się zarówno w obrządku katolickim, pożegnaliśmy wyjątkowe osoby. W eleganckiej, pełnej zadumy oprawie. Wśród jasnych, marmurkowych urn ze złotymi tabliczkami, zgromadzili się bliscy zmarłych, społeczność akademicka oraz studenci.
Warto dodać że miejscem ostatecznego spoczynku zasłużonych stała się wspólna mogiła, ufundowana w całości przez Uniwersytet Medyczny w Lublinie. To właśnie tam, jeśli taka była wola rodziny i samego zmarłego, spoczęły prochy Donatorów. Ten dedykowany wspólny grób jest dowodem na to, że uczelnia bierze za nie pełną odpowiedzialność. Warto podkreślić że nie tylko jest to proces naukowy, ale także za godny pochówek i pamięć o zmarłych. Uniwersytet Medyczny stale opiekuje się tym miejscem, dbając o to, by wspólna mogiła na cmentarzu na Majdanku zawsze była symbolem wdzięczności.
Towarzyszenie rodzinom Donatorów i widok studentów oddających hołd swoim najważniejszym nauczycielom to momenty, które na zawsze zostają w pamięci. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w to wydarzenie za zaufanie, a Donatorom w imieniu nas wszystkich dziękuję za Wasz ostatni, najpiękniejszy dar. To prawdziwie śmierć, która pomaga życiu.

