Ręka z bordowymi paznokciami trzymająca srebrną ramkę, w której znajduje się pamiątkowe zdjęcie starszej kobiety z siwymi włosami, w okularach, trzymającej czerwoną różę. W tle rozmyta droga i zieleń.

Jako mistrzyni ceremonii pogrzebowych mam zaszczyt towarzyszyć wielu rodzinom w ich najtrudniejszych chwilach. Prowadząc pożegnania osób o różnorodnych, często fascynujących życiorysach. Jednak ceremonia, którą miałam zaszczyt poprowadzić 7 kwietnia 2026 roku, na cmentarzu komunalnym przy ulicy Radomskiej w Starachowicach, na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Pożegnaliśmy niezwykłą kobietę, panią Jadwigę Halinę-Krajewską. Najstarszą mieszkankę Starachowic, która odeszła od nas 1 kwietnia w wieku 106 lat.

Niezwykłe życie pełne pasji i uśmiechu

Pani Jadwiga była postacią nietuzinkową. Urodziła się w 1920 roku w Łomży. Przez 35 lat pracowała jako nauczycielka biologii, z oddaniem walcząc z analfabetyzmem. Myślę że można śmiało napisać że była kobietą renesansu, aktorką, reżyserką. Po przeprowadzce do Starachowic w latach dwutysięcznych, błyskawicznie stała się sercem lokalnej społeczności. To właśnie w jej domu zrodziła się inicjatywa, z której do dziś korzysta wielu seniorów . Pani Halina była współzałożycielką Uniwersytetu Trzeciego Wieku (UTW) w Starachowicach.

Do samego końca zachowała pełną świadomość, aktywność i niezwykłą pogodę ducha. W wieku 100 lat z pasją poprowadziła dla słuchaczy wykład na temat „Właściwości wody”, co tylko dowodzi, jak otwarty i głodny wiedzy był jej umysł. Jej życiowe motto brzmiało „cieszyć się ze wszystkiego, pozytywnie myśleć i nie narzekać”. Tę lekcję optymizmu przekazywała każdemu, kogo spotkała na swojej drodze.

Piękno świeckiego pożegnania w Starachowicach

Świecka ceremonia pogrzebowa, którą miałam przywilej poprowadzić, była odzwierciedleniem życia pani Jadwigi. Dlatego starałam się aby była pełna ciepła, szacunku.  Za każdą chwilę spędzałą z bliskimi, pamiętając o jej życiowym motto. W ostatniej drodze towarzyszyła jej wyjątkowa muzyka. Zgodnie z osobistym życzeniem zmarłej, podczas uroczystości wybrzmiał utwór „Żegnajcie przyjaciele”. Ten piękny, wzruszający akcent idealnie oddawał jej artystyczną duszę.

Wokół trumny zgromadziły się znajomi rodzina . Obok rodziny, w uroczystości wzięli udział liczni przyjaciele i słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Pani Halina dla wielu  była ie tylko koleżanką, ale przede wszystkim inspiracją. Zwieńczeniem hołdu dla jej dokonań był wieniec władz miasta. Prezydent Starachowic, Marek Materek, który już wcześniej pożegnał panią Jadwigę wzruszającym wpisem w mediach społecznościowych, wspominając wspólne obchody jej 105. urodzin, złożył wieniec, oddając cześć tej wybitnej nauczycielce.

Zaszczyt dla Mistrzyni Ceremonii

Każdy pogrzeb świecki to dla mnie zadanie wymagające ogromnej wrażliwości, ale prowadzenie uroczystości kogoś tak zasłużonego. Odeszła wybitna Kobieta która oprócz energi i chęci życia (106 lat ) pozostawiła po sobie ogromne dziedzictwo.

Pani Jadwigo, dziękuję za tę ostatnią, najpiękniejszą lekcję pogody ducha.

Jeśli szukają Państwo osoby, która z należytym szacunkiem i empatią przygotuje spersonalizowaną, świecką ceremonię pogrzebową w Starachowicach i nie tylko. Jako mistrzyni ceremonii pogrzebowych pomogę godnie pożegnać Państwa bliskich, tworząc uroczystość odzwierciedlającą ich życie.

Zapraszam do kontaktu